Tak sobie pomyślałem, żeby wrzucać tutaj takie comiesięczne zestawienia z tych moich nietypowych źródeł dochodu. Może za rok - dwa będę sobie mógł z takich statystyk ukręcić jakiś ładny wykresik i się nim pochwalić. No to tak na początek tej serii wpisów, dzisiaj podsumowanie za styczeń. Poniżej, na czym zarabiam i ile:
- Pożyczki społecznościowe - oczywiście liczę tylko same odsetki. W tym miesiącu nie robiłem właściwie nic z wysokodochodowymi (i mocno ryzykownymi) pożyczkami na finansowo.pl, a w głównej mierze zbierałem żniwo z miesięcy poprzednich. I tak, na koncie w mbanku, na rachunku, na który przelewam WSZYSTKIE odsetki i bonusy z kokosa i finansowo ukazuje mi się kwota 198,09 PLN. Do tego trzeba jeszcze doliczyć odsetki, jakie zarobiłem na smavie, a które nie wpływają na konto w banku, tylko pozostają na smava.pl. Tam, po krótkim grzebaniu (nie znam jeszcze dokładnie platformy) znalazłem, że raty odsetkowe wynoszą obecnie 17,62 PLN. Do tego dodaję jeszcze dyszkę odsetek z prywatnej pożyczki i łącznie wyjdzie mi 198,09 + 17,62 + 10 = 225,71 PLN.
W porównaniu z poprzednimi miesiącami jest dużo gorzej, ale też zmniejszyłem zaangażowanie na finansowo.pl do zaledwie 200 PLN, natomiast dopiero w styczniu dołożyłem i to sporo do kokosa i do smavy. Efekty zatem będą dopiero w podsumowaniu lutego. A bywały tutaj czasy, że i po 700 z okładem kasowałem za miesiąc. Ale - tak jak mówię, za bardzo się obijałem. - Allegro: wynik 66,99- czyli także nie najwyżej. Jak już wielokrotnie tutaj wspominałem, na razie moja działalność na allegro zostaje zawieszona. No chyba, że znajdę czas i chęci na wyprzedawanie różnych gratów. Natomiast z sprzedażą linków i katalogowania definitywnie koniec, zatem raczej nie będzie tu sporo więcej w ciągu najbliższych miesięcy. Myślę, że dopiero po update Page Ranku ruszę ze sprzedażą linków na nowo, powinienem już wysyłać mejle do ludzi, którym się pokończył okres emisji dotychczasowych, ale po obcięciu PR (ja głupi wstawiłem w aukcji link do strony, to mi dali po łapach) na razie siedzę cicho, dopóki mi znowu PR nie wzrośnie jak trzeba.
- Programy partnerskie - podaruję sobie te prowizje, które jeszcze nie zostały wypłacone, policzę tylko to, co faktycznie wpłynęło w styczniu na moje konto. A będzie tego: 74,00 + 123,00 prowizji z pp mbanku, i...
...i tyle. Coś tam mi siadło w bankierze (koło 100 netto), ale jakoś żaden wpływ do mnie nie dotarł na konto, ponadto mam już całkiem ciekawą sumkę w AdTaily, tylko muszę kiedyś przysiąść i obadać jak się te pieniądze wypłaca :P Podobnie jak z AdTailu, jest z PP Złote Myśli, już prawie ćwierć tysiaka na mnie tam czeka, ale jako, że zacząłem na nowo aktywnie coś tam działać, przyrzekłem sobie, że nie wypłacę dopóki nie będzie tysiąca :P - Inne źródła dochodów - Mam tam pewnie inne źródła dochodów, mniej nietypowe niż te wyżej. W jednym zarabiam sporo więcej, ale i koszty mam spore, więc suma wychodzi na zero. Jeszcze inny - pisanie bloga - daje mi jakąś tam kasę, niestety nie za bardzo mogę i chcę się chwalić tym, jaką.

nieruchomości Nysa
Dobrze, że piszesz to o czym piszesz.. Najlepszą motywacją jest taka motywacja, którą sami możemy sobie w dowolnej chwili zafundować, przy okazji motywując innych. Twoje teksty motywują także mnie. Pozdrowionka. Damian