No i pierwsze koty za płoty. Skończyłem wreszcie te męczące wpisy po 40 sztuk do katalogów z różnym PR, zamiast tego jak pisałem wrzuciłem ofertę 10 wpisów do katalogów z wysokim Page Rank - iem. Początkowo kicha była, nikt nic nie kupował, ale odpowiedź znalazłem na blipie Krzysztofa Lisa (tego od zarabiania na blogach). Krzysztof pisał na nim, że kiepsko mu ludziska w święta klikali w AdSense, ale dopiero po świętach czytelnicy jego blogów zaczęli porządnie klikać w reklamy.
Zapewne tak samo było z oglądaniem ofert na allegro i w ogóle z wizytami Polaków przed kompem - totalny brak ruchu. Ale od niedawna - ludziska znowu kupują. Łącznie około stówki zarobiłem tylko wczoraj i dzisiaj, licząc wartością aukcji, w jakich ludzie kupili.
Mam też wrażenie, że kupujący są teraz bardziej śmiali, kiedy już zarobiłem pierwsze pozytywy za katalogowanie, nie powiem, arty - precle też sprzedają się nieźle po "optymalizacji cenowej", jutro coś mi się zdaje że uporam się ze wszystkimi preclami i będzie kolejny temat póki co zamknięty. Na razie tyle, nie chce mi się pisać artów, które miały promować moją ministronę, o całym projekcie piszę tutaj i tutaj. Na dodatek w końcu zabrałem się za pisanie pracy dyplomowej, no i dochodzi do tego wszystkiego pisanie mojego głównego bloga na ifin24, gdzie poruszam poważniejsze tematy i cośtam za to otrzymuję hehe :)
PZDR.

precelik
Nie wiem jakiej tematyki masz ministrony, ale polecam jakies narzedzia google trends, czy tez teraz nowsze google insight, przykład prostej analizy zrobiłem tutaj:
http://sklepy.ebiznes.org.pl/tendencje-klientow-nie-lekcewaz-przyklad-prostej-analizy/